"Z tym trenerem spadek pewny"
Dodane przez Luniz dnia Maj 16 2020 15:35:00
4 maja 2020 roku mijają dokładnie cztery lata od momentu, w którym Jarosław Skrobacz objął drużynę GKS Jastrzębie, zastępując Grzegorza Łukasika. Tego dnia nasi piłkarze zajmowali ósme miejsce w śląsko-opolskiej grupie III ligi, plasując się pomiędzy Szombierkami Bytom i LKS-em Bełk...

Dziś GieKSa jest piątą drużyną Fortuna I Ligi, wyprzedzając niedawnych ekstraklasowiczów z Legnicy i Sosnowca. Z tej perspektywy wręcz groteskowo brzmią internetowe komentarze z maja 2016 roku, które można streścić w jednym zdaniu: "Z tym trenerem spadek pewny".

W debiucie pod wodzą Jarosława Skrobacza jastrzębianie pokonali na wyjeździe Skrę Częstochowa 2:1 (1:1) po dwóch trafieniach Wojciecha Caniboła. Jeszcze w 2016 roku prowadzona przez urodzonego w 1967 roku szkoleniowca ekipa z Harcerskiej utrzymała się w reorganizowanej III lidze, a jesienią po wygranych z Olimpią Grudziądz, Radomiakiem Radom i Górnikiem Łęczna wystąpiła w ćwierćfinale Pucharu Polski. W 2017 roku nasi piłkarze awansowali do II ligi, a rok później wrócili na zaplecze ekstraklasy.

Rozszerzona zawartość newsa
4 maja 2020 roku mijają dokładnie cztery lata od momentu, w którym Jarosław Skrobacz objął drużynę GKS Jastrzębie, zastępując Grzegorza Łukasika. Tego dnia nasi piłkarze zajmowali ósme miejsce w śląsko-opolskiej grupie III ligi, plasując się pomiędzy Szombierkami Bytom i LKS-em Bełk...

Dziś GieKSa jest piątą drużyną Fortuna I Ligi, wyprzedzając niedawnych ekstraklasowiczów z Legnicy i Sosnowca. Z tej perspektywy wręcz groteskowo brzmią internetowe komentarze z maja 2016 roku, które można streścić w jednym zdaniu: "Z tym trenerem spadek pewny".

W debiucie pod wodzą Jarosława Skrobacza jastrzębianie pokonali na wyjeździe Skrę Częstochowa 2:1 (1:1) po dwóch trafieniach Wojciecha Caniboła. Jeszcze w 2016 roku prowadzona przez urodzonego w 1967 roku szkoleniowca ekipa z Harcerskiej utrzymała się w reorganizowanej III lidze, a jesienią po wygranych z Olimpią Grudziądz, Radomiakiem Radom i Górnikiem Łęczna wystąpiła w ćwierćfinale Pucharu Polski. W 2017 roku nasi piłkarze awansowali do II ligi, a rok później wrócili na zaplecze ekstraklasy.

Wszystkie te sukcesy wiążą się z nazwiskiem trenera Jarosława Skrobacza, który jest jednym z najdłużej pracujących szkoleniowców zarówno w I lidze, jak i w GKS Jastrzębie, ciesząc się niekwestionowanym poparciem fanów. Dodajmy, że niedawno kibice naszego klubu wybrali Skrobacza Najlepszym Trenerem GieKSy w XXI wieku.