Górnik Wałbrzych - GKS Jastrzębie 0:0
Dodane przez Luniz dnia Wrzesień 17 2016 17:55:38

Piłkarze GieKSy nie zdołali utrzymać zwycięskiej passy i po czterech ligowych wygranych z rzędu bezbramkowo zremisowali w Wałbrzychu z miejscowym Górnikiem, który zajmuje ostatnie miejsce w tabeli. Spory wpływ na przebieg zawodów miał padający deszcz oraz śliska murawa, za sprawą których kibice obu zespołów oglądali dość przeciętne widowisko.

O pierwszej połowie można powiedzieć jedynie tyle, że się odbyła. Dopiero po przerwie piłkarze obu drużyn podkręcili tempo. W tej odsłonie zdecydowanie więcej z gry mieli jastrzębianie, ale Daniel Szczepan dwukrotnie nie zdołał wykorzystać podań kolejno Oskara Mazurkiewicza i Farida Alego. W kilku sytuacjach świetnie spisał się również bohater spotkania po stronie gospodarzy, czyli bramkarz Damian Jaroszewski. Jednak również Górnik miał swoje sytuacje, z których najlepszą zmarnował Damian Migalski, który nie potrafił wygrać pojedynku z Grzegorzem Drazikiem. Ostatecznie mecz zakończył się bezbramkowym remisem, który pozwala GieKSie na utrzymanie pozycji lidera III ligi.

17 września 2016, Wałbrzych, 16:00
Górnik Wałbrzych - GKS Jastrzębie 0:0

Rozszerzona zawartość newsa
Piłkarze GieKSy nie zdołali utrzymać zwycięskiej passy i po czterech ligowych wygranych z rzędu bezbramkowo zremisowali w Wałbrzychu z miejscowym Górnikiem, który zajmuje ostatnie miejsce w tabeli. Spory wpływ na przebieg zawodów miał padający deszcz oraz śliska murawa, za sprawą których kibice obu zespołów oglądali dość przeciętne widowisko.

O pierwszej połowie można powiedzieć jedynie tyle, że się odbyła. Dopiero po przerwie piłkarze obu drużyn podkręcili tempo. W tej odsłonie zdecydowanie więcej z gry mieli jastrzębianie, ale Daniel Szczepan dwukrotnie nie zdołał wykorzystać podań kolejno Oskara Mazurkiewicza i Farida Alego. W kilku sytuacjach świetnie spisał się również bohater spotkania po stronie gospodarzy, czyli bramkarz Damian Jaroszewski. Jednak również Górnik miał swoje sytuacje, z których najlepszą zmarnował Damian Migalski, który nie potrafił wygrać pojedynku z Grzegorzem Drazikiem. Ostatecznie mecz zakończył się bezbramkowym remisem, który pozwala GieKSie na utrzymanie pozycji lidera III ligi.

A teraz przed nami już tylko pucharowe emocje! We wtorek o 14:45 jastrzębianie podejmą przy Harcerskiej w ramach 1/8 finału Pucharu Polski ekstraklasowego Górnika Łęczna, który dziś w pięknym stylu rozjechał w Lublinie 4:0 Koronę Kielcę.

17 września 2016, Wałbrzych, 16:00
Górnik Wałbrzych - GKS Jastrzębie 0:0

Górnik Wałbrzych: Jaroszewski - Surmaj, Rytko, Gawlik (81. Brzeziński), Krzymiński - Tobiasz, Morawski, Pierzga (68. Bogacz), Sobiesierski (65. Młodziński) - Migalski, Woźniak.

GKS Jastrzębie: Drazik - Mazurkiewicz, Pacholski, Szymura, Zajączkowski - Szczęch, Musioł (78. Kawula), Tront, Kopacz - Caniboł (46. Ali), Jadach (46. Szczepan).

sędzia: Łukasz Sowada (Opole)
żółte kartki: Morawski, Krzymiński - Tront