5:1

1:0

2:0

3:0

0:0

0:1

2:0

2:1

2:0
16.05
(w)

2:1

3:0

1:1

1:0

2:1

1:0

0:1
14.04
(d)

1:1
21.04
(w)

1:1
28.04
(d)

1:2
05.05
(w)

2:0
09.05
(d)

3:1
12.05
(w)

2:0
19.05
(d)

2:1
26.05
(w)

2:0
02.06
(d)
GKS Jastrzębie
Strona główna
Terminarz
Tabela
Kadra
Statystyki
Puchar Polski
Galeria zdjęć
Stadion
Wiadomości
Historia
Historia
Poprzednie sezony
Statystyki
Najlepsi Strzelcy
11
Daniel Szczepan
10
Kamil Jadach
Pełne statystyki zawodników
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło

Zapamiętaj mnie



Rejestracja
Zapomniane hasło?
Użytkowników Online
Gości Online: 2
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 1,583
Nieaktywowany Użytkownik: 0
Najnowszy Użytkownik: ~KamilB
GKS Jastrzębie - KS Polkowice 3:3 (1:3)
KS Polkowice
Tak szalonego meczu na Stadionie Miejskim nie było już dawno. W inaugurującym trzecioligową rundę wiosenną spotkaniu piłkarze GieKSy zremisowali 3:3 z KS Polkowice. W normalnych okolicznościach należałoby uznać ten wynik za dość przykrą niespodziankę, ale... po pierwsze - po 23. minutach goście sensacyjnie prowadzili już 3:0 (!), a po drugie - zawody rozgrywane były w anormalnych (późnojesiennych) warunkach pogodowych. Obrazu horroru przy Harcerskiej dopełnił zmarnowany przez Daniela Szczepana rzut karny, czerwona kartka dla gości oraz bomba w poprzeczkę bramki rywali w 94. minucie.

Jastrzębianie od pierwszego do ostatniego gwizdka sędziego dominowali na murawie, czego efektem była m.in. sytuacja z 11. minuty, gdy po zagraniu ręką jednego z zawodników rywali popularny "Szczepek" nie wykorzystał jedenastki. Dlatego też tym bardziej szokującym był ciąg wydarzeń, z jakim mieliśmy do czynienia między 16. a 23. minutą. Trzy kontry, trzy serie błędów w defensywie i w efekcie - sensacyjny trzybramkowy nokaut w wykonaniu podopiecznych Enkeleida Dobiego. Grzegorza Drazika pokonali Michał Bednarski (dwukrotnie) i Maciej Bancewicz, a szczególnej urody było trafienie tego drugiego, który w pomysłowy sposób przelobował naszego golkipera.

Mimo tego nokautu jastrzębianie nie załamali się i już w 35. minucie za sprawą Kamila Szymury, który wykorzystał świetną centrę znakomicie dysponowanego Farida Alego, otworzyli wynik po naszej stronie. Jeszcze przed przerwą drugą żółtą kartkę otrzymał Krzysztof Ziemniak i goście od tego momentu musieli grać w dziesiątkę. Polkowice skupiły się wyłącznie na obronie i do końca starały się wyrywać cenne sekundy. Na szczęście na kwadrans przed końcem najpierw Kamil Szymura, a potem Farid Ali doprowadzili trybuny Harcerskiej do stanu wrzenia. W końcówce GieKSa mogła pokusić się o czwarte (co tu kryć - na pewno zasłużone) trafienie, ale w bramce gości świetnie spisywał się Damian Primel, który bez wątpienia był bohaterem przeciwników. Sam Damian Zajączkowski (który w 57. minucie zmienił bezbarwnego Krzysztofa Sucheckiego) mógł go trzykrotnie pokonać w doliczonym czasie gry, ale nie dopisało mu szczęście. Czego innego bowiem mogło zabraknąć w 94. minucie, gdy obrońca naszego zespołu huknął jak z armaty, obijając poprzeczkę? Po ostatnim gwizdku arbitra nasi piłkarze nie cieszyli się z punktu, tylko padli zrezygnowani na murawę...

W efekcie remisu w Jastrzębiu oraz zwycięstwa Ruchu Zdzieszowice w Cygańskim Lesie ekipa z Opolszczyzny nadrobiła do GieKSy dwa punkty i tym samym zyskała kontakt. Za tydzień nasi piłkarze zagrają na wyjeździe z Unią Turza Śląska.

- Co można powiedzieć o tym meczu, wszyscy widzieliśmy, co się działo. Niepotrzebnie w pewnym momencie wkroczył w to wszystko sędzia - powiedział po meczu Enkeleid Dobi, trener rywali. - Chcieliśmy wygrać na boisku lidera i po to tu przyjechaliśmy. GKS to mocny zespół, który ma pomysł na grę. Na pewno jest nam przykro, że nie dowieźliśmy prowadzenia do końca, ale skoro nie dało się wygrać, to trzeba było zremisować. Dla nas ten jeden punkt to jak zwycięstwo. Musicie nam wybaczyć, że w drugiej połowie trochę zepsuliśmy to widowisko, ale musieliśmy się bronić - nie ukrywał albański szkoleniowiec Polkowic. - Ubolewam nad tym, jak łatwo straciliśmy trzy gole. Tym bardziej, że początek mieliśmy dobry. Najpierw trafiamy w słupek, a potem mamy karnego. Wydaje się, że te bramki muszą paść, tymczasem za chwilę mamy 0:3 - podkreślił trener GieKSy Jarosław Skrobacz. - W końcówce bardzo niewiele zabrakło nam do tego, aby wrócić z piekła do nieba i zwyciężyć. Na pewno jednak jeśli przegrywa się 0:3, a ostatecznie remisuje, to poprawia to morale drużyny - wskazał Skrobacz.

18 marca 2017, Jastrzębie Zdrój, 15:00
GKS Jastrzębie - KS Polkowice 3:3 (1:3)
0:1 Michał Bednarski '15
0:2 Maciej Bancewicz '22
0:3 Michał Bednarski '23
1:3 Kamil Szymura '35
2:3 Kamil Szymura '76
3:3 Farid Ali '78

GKS Jastrzębie: Drazik - Kulawiak, Szymura, Pacholski, Suchecki (57. Zajączkowski) - Musioł (57. Caniboł), Tront, Ali, Szczęch - Jadach, Szczepan.

KS Polkowice: Primel - Szymik, Wacławczyk, Fryzowicz, Ziemniak, Konefał, Galas (65. Ptak), Bancewicz, Nowacki, Suszkiewicz (70. Wojciechowski), Bednarski (88. Kobiela).

Sędzia: Robert Parysek (Legnica).
Żółte kartki: Kulawiak, Szymura - Ziemniak, Bancewicz, Szymik, Wojciechowski, Kobiela
Czerwona kartka: Ziemniak (Polkowice).

Galeria

Luniz dnia marzec 18 2017 18:31:23 0 Komentarzy · 888 Czytań · Drukuj
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Do awansu brakuje nam
14 punktów
Dołącz do nas na Facebooku

JasNet
Najnowsza galeria zdjęć
Ostatni mecz
14 kwietnia 2018, Jastrzębie Zdrój, 16:00
GieKSa - Warta Poznań 0:2 (0:1)
0:1 Krystian Sanocki '35
0:2 Robert Janicki '67
Następny mecz
21 kwietnia 2018, Puławy, 17:00
Wisła Puławy - GieKSa
26. kolejka - 14-16.04.2018
14.04 GieKSa - Warta 0:2
14.04 Znicz - Olimpia 0:0
14.04 Stalówka - Puławy 1:3
14.04 ROW - Legionovia 2:1
14.04 Bełchatów - ŁKS Łódź 2:2
14.04 Kluczbork - Siarka 1:0
14.04 Gryf - Garbarnia 2:2
15.04 Gwardia - Rozwój -:-
16.04 Błękitni - Radomiak -:-
Pełny terminarz
Tabela II ligi
1. GKS Jastrzębie 25 55 41:15
2. Warta Poznań 24 45 30:14
3. ŁKS Łódź 24 43 25:16
4. Radomiak Radom 25 43 40:26
5. Olimpia Elbląg 24 39 35:25
6. Siarka Tarnobrzeg 23 35 34:31
7. Błękitni Stargard 24 34 26:22
8. GKS Bełchatów 24 32 36:33
9. Garbarnia Kraków 24 31 31:29
10. ROW Rybnik 25 31 38:42
11. Znicz Pruszków 25 31 30:36
12. Rozwój Katowice 23 29 22:29
13. Gryf Wejherowo 25 27 27:35
14. Wisła Puławy 24 27 27:29
15. MKS Kluczbork 24 25 21:35
16. Stal Stalowa Wola 24 23 20:29
17. Gwardia Koszalin 23 21 20:45
18. Legionovia 24 20 25:37
Pełna tabela