3:3

3:1

9:0

0:0

1:1

2:0

0:2

0:0

0:0

1:3

2:0

2:0

2:1

3:4

4:0

4:0

4:0
GKS Jastrzębie
Strona główna
Terminarz
Tabela
Kadra
Statystyki
Puchar Polski
Galeria zdjęć
Stadion
Wiadomości
Historia
Historia
Poprzednie sezony
Statystyki
Najlepsi Strzelcy
19
Wojciech Caniboł

17
Daniel Szczepan
7
Kamil Szymura
Pełne statystyki zawodników
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło

Zapamiętaj mnie



Rejestracja
Zapomniane hasło?
Użytkowników Online
Gości Online: 3
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 1,576
Nieaktywowany Użytkownik: 1
Najnowszy Użytkownik: ~SebaNowaRuda
GKS Jastrzębie - KS Polkowice 3:3 (1:3)
KS Polkowice
Tak szalonego meczu na Stadionie Miejskim nie było już dawno. W inaugurującym trzecioligową rundę wiosenną spotkaniu piłkarze GieKSy zremisowali 3:3 z KS Polkowice. W normalnych okolicznościach należałoby uznać ten wynik za dość przykrą niespodziankę, ale... po pierwsze - po 23. minutach goście sensacyjnie prowadzili już 3:0 (!), a po drugie - zawody rozgrywane były w anormalnych (późnojesiennych) warunkach pogodowych. Obrazu horroru przy Harcerskiej dopełnił zmarnowany przez Daniela Szczepana rzut karny, czerwona kartka dla gości oraz bomba w poprzeczkę bramki rywali w 94. minucie.

Jastrzębianie od pierwszego do ostatniego gwizdka sędziego dominowali na murawie, czego efektem była m.in. sytuacja z 11. minuty, gdy po zagraniu ręką jednego z zawodników rywali popularny "Szczepek" nie wykorzystał jedenastki. Dlatego też tym bardziej szokującym był ciąg wydarzeń, z jakim mieliśmy do czynienia między 16. a 23. minutą. Trzy kontry, trzy serie błędów w defensywie i w efekcie - sensacyjny trzybramkowy nokaut w wykonaniu podopiecznych Enkeleida Dobiego. Grzegorza Drazika pokonali Michał Bednarski (dwukrotnie) i Maciej Bancewicz, a szczególnej urody było trafienie tego drugiego, który w pomysłowy sposób przelobował naszego golkipera.

Mimo tego nokautu jastrzębianie nie załamali się i już w 35. minucie za sprawą Kamila Szymury, który wykorzystał świetną centrę znakomicie dysponowanego Farida Alego, otworzyli wynik po naszej stronie. Jeszcze przed przerwą drugą żółtą kartkę otrzymał Krzysztof Ziemniak i goście od tego momentu musieli grać w dziesiątkę. Polkowice skupiły się wyłącznie na obronie i do końca starały się wyrywać cenne sekundy. Na szczęście na kwadrans przed końcem najpierw Kamil Szymura, a potem Farid Ali doprowadzili trybuny Harcerskiej do stanu wrzenia. W końcówce GieKSa mogła pokusić się o czwarte (co tu kryć - na pewno zasłużone) trafienie, ale w bramce gości świetnie spisywał się Damian Primel, który bez wątpienia był bohaterem przeciwników. Sam Damian Zajączkowski (który w 57. minucie zmienił bezbarwnego Krzysztofa Sucheckiego) mógł go trzykrotnie pokonać w doliczonym czasie gry, ale nie dopisało mu szczęście. Czego innego bowiem mogło zabraknąć w 94. minucie, gdy obrońca naszego zespołu huknął jak z armaty, obijając poprzeczkę? Po ostatnim gwizdku arbitra nasi piłkarze nie cieszyli się z punktu, tylko padli zrezygnowani na murawę...

W efekcie remisu w Jastrzębiu oraz zwycięstwa Ruchu Zdzieszowice w Cygańskim Lesie ekipa z Opolszczyzny nadrobiła do GieKSy dwa punkty i tym samym zyskała kontakt. Za tydzień nasi piłkarze zagrają na wyjeździe z Unią Turza Śląska.

- Co można powiedzieć o tym meczu, wszyscy widzieliśmy, co się działo. Niepotrzebnie w pewnym momencie wkroczył w to wszystko sędzia - powiedział po meczu Enkeleid Dobi, trener rywali. - Chcieliśmy wygrać na boisku lidera i po to tu przyjechaliśmy. GKS to mocny zespół, który ma pomysł na grę. Na pewno jest nam przykro, że nie dowieźliśmy prowadzenia do końca, ale skoro nie dało się wygrać, to trzeba było zremisować. Dla nas ten jeden punkt to jak zwycięstwo. Musicie nam wybaczyć, że w drugiej połowie trochę zepsuliśmy to widowisko, ale musieliśmy się bronić - nie ukrywał albański szkoleniowiec Polkowic. - Ubolewam nad tym, jak łatwo straciliśmy trzy gole. Tym bardziej, że początek mieliśmy dobry. Najpierw trafiamy w słupek, a potem mamy karnego. Wydaje się, że te bramki muszą paść, tymczasem za chwilę mamy 0:3 - podkreślił trener GieKSy Jarosław Skrobacz. - W końcówce bardzo niewiele zabrakło nam do tego, aby wrócić z piekła do nieba i zwyciężyć. Na pewno jednak jeśli przegrywa się 0:3, a ostatecznie remisuje, to poprawia to morale drużyny - wskazał Skrobacz.

18 marca 2017, Jastrzębie Zdrój, 15:00
GKS Jastrzębie - KS Polkowice 3:3 (1:3)
0:1 Michał Bednarski '15
0:2 Maciej Bancewicz '22
0:3 Michał Bednarski '23
1:3 Kamil Szymura '35
2:3 Kamil Szymura '76
3:3 Farid Ali '78

GKS Jastrzębie: Drazik - Kulawiak, Szymura, Pacholski, Suchecki (57. Zajączkowski) - Musioł (57. Caniboł), Tront, Ali, Szczęch - Jadach, Szczepan.

KS Polkowice: Primel - Szymik, Wacławczyk, Fryzowicz, Ziemniak, Konefał, Galas (65. Ptak), Bancewicz, Nowacki, Suszkiewicz (70. Wojciechowski), Bednarski (88. Kobiela).

Sędzia: Robert Parysek (Legnica).
Żółte kartki: Kulawiak, Szymura - Ziemniak, Bancewicz, Szymik, Wojciechowski, Kobiela
Czerwona kartka: Ziemniak (Polkowice).

Galeria

Luniz dnia marzec 18 2017 18:31:23 0 Komentarzy · 573 Czytań · Drukuj
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Dołącz do nas na Facebooku

JasNet
Najnowsza galeria zdjęć
Ostatni mecz
17 czerwca 2017, Pastwisko, 17:00
Miedź II - GieKSa 0:4 (0:3)
0:1 Daniel Szczepan '10
0:2 Wojciech Caniboł '35
0:3 Wojciech Caniboł '44
0:4 Dominik Szczęch '87
Następny mecz
Sezon 2017/2018
II LIGA
34. kolejka - 17.06.2017
17.06 Miedź II - GieKSa 0:4
17.06 Ślęza - Polkowice 0:2
17.06 BKS Stal - Falubaz 1:1
17.06 Śląsk II - Rekord 0:2
17.06 Żmigród - Skra Cz. 0:2
17.06 Lechia Dz. - Pniówek 0:2
17.06 Kowary - Zabrze II 1:4
17.06 Unia Turza - Stal Brzeg 4:4
17.06 Ruch Z. - Górnik W. 4:0
Pełny terminarz
Tabela III ligi
1. GKS Jastrzębie 34 70 72:29
2. Ruch Zdzieszowice 34 69 59:27
3. Rekord Bielsko-B. 34 57 58:35
4. KS Polkowice 34 56 63:40
5. Miedź II Legnica 34 55 53:48
6. Stal Brzeg (b) 34 55 53:43
7. Skra Częstochowa 34 54 53:35
8. BKS Stal Bielsko-B. 34 51 48:30
9. Pniówek Pawłowice 34 50 49:52
10. Ślęza Wrocław 34 48 48:50
11. Piast Żmigród 34 48 54:55
12. Falubaz Z. G. (b) 34 44 43:54
13. Górnik II Zabrze 34 43 49:49
14. Lechia Dzierżoniów 34 34 28:59
15. Unia Turza Śl. (b) 34 34 49:57
16. Śląsk II Wrocław 34 34 39:48
17. Górnik Wałbrzych 34 26 24:51
18. Olimpia K. (b) 34 11 29:111
Pełna tabela